Uniwersytet Yale przeprowadził badanie, w którym sprawdził, jakie tematy najbardziej interesują amerykańskich wyborców. Wśród odpowiedzi do wyboru wymienił aż 30 elementów, które mogą wpływać na ich zdanie. Zadał pytanie, które z nich będą ważne przy podejmowaniu decyzji, na kogo oddać swój głos.
Najczęściej wskazywanym elementem były koszty życia. Nie jest zaskoczeniem, że ważne okazały się aż dla 88% badanych. Drugie miejsce może być nieco bardziej zaskakujące, biorąc pod uwagę to, że wśród odpowiedzi wskazano wiele tematów bezpośrednio wpływających na codzienność. Tymczasem aż 78% ankietowanych uznało, że elementem wpływającym na ich głos będzie podejście polityków do demokracji.
Jako trzeci najważniejszy dla nich temat, Amerykanie wskazali programy Medicaid i Medicare. Za ważne uznało je 73% badanych. Z kolei na miejscach 4. i 5. znalazły się znowu tematy systemowe: korupcja (72%) i uczciwość wyborów (72%).
Następne trzy miejsca to sprawy związane z dochodami i wydatkami. Na szóstym znalazła się kwestia miejsc pracy (69%), na siódmym opieka zdrowotna (66%), na ósmym Social Security (66%).
Może być zaskoczeniem, że dopiero dziewiąte miejsce zajęła wolność słowa. Choć w Ameryce często się ją przywołuje, za ważną uznało ją tylko 60% wyborców.
Dla polityków najważniejsza powinna być informacja, dlaczego wyborcy oddają na nich głos.
Pierwszą dziesiątkę zamykają sprawy mieszkaniowe. Ekonomiści mówią o dużych kosztach i problemach na rynku nieruchomości. Ale wśród ankietowanych tylko 58% zaznaczyło ten temat jako istotny przy podejmowaniu wyborczej decyzji.
Z kolei politycy niemal zawsze podkreślają, że są przeciwni podwyższaniu podatków. Istnieje nawet przekonanie, że kto tego nie zadeklaruje, nie ma wielkich szans na sukces. Sprawa podatków znalazła się jednak dopiero na 11. miejscu, z zainteresowaniem 55% ankietowanych.
Kolejne miejsca w wynikach badania uczelni Yale zajęły: edukacja (54%), przestępczość (54%), dług narodowy (51%), dostęp do broni (48%), relacje dyplomatyczne (47%). Dopiero na 17. miejscu znalazła się kwestia imigracji, na którą wskazało 45% badanych.
Jeszcze mniejszym zainteresowaniem cieszą się regulacje biznesów i korporacji (43%). Dopiero 19. miejsce zajęła ochrona środowiska, która za ważną uznało 41% Amerykanów. Natomiast aborcja zamyka pierwszą dwudziestkę najważniejszych zagadnień i interesuje tylko 39% uczestników badania Yale.