Kamery śledzą wszystkie samochody

Kamery monitoringu są dziś już tak powszechne, że właściwie nikt nie zwraca na nie uwagi. Dopiero, gdy dojdzie do jakiegoś przestępstwa albo wypadku, przeglądane są nagrania, aby stwierdzić, co się stało. Duża ilość kamer pozwala często na wykrycie sprawcy przestępstwa albo ustalenie winnego wypadku. Kamery są bowiem już tak tanie, że instalowane są nie tylko na budynkach komercyjnych, ale także na prywatnych domach. Nikogo to nie dziwi, ani nikt nie protestuje.

Dzisiejsza technologia pozwala jednak już na znacznie więcej niż na zwykłe nagranie obrazu i dźwięku. Rozpowszechniły się kamery automatycznie odczytujące rejestrację samochodu. Od wyrażenia Automated License Plate Reader nazywane są skrótem ALPR. Technologia pojawiła się już ponad dwie dekady temu, ale dziś jest znacznie dokładniejsza i tańsza. Dlatego takich kamer są już dziś dziesiątki tysięcy.

Najbardziej rozpowszechnione są kamery firmy Flock Safety. Instalację w różnych punktach miasta zamówiły setki lokalnych władz, w ponad 40 stanach. Instalacja jest prosta, bo zasilanie kamery mogą czerpać z baterii słonecznych. Kamery rejestrują każdy przejeżdżający samochód, zapisując datę i godzinę oraz odczytując jego tablicę rejestracyjną i nie tylko. Rozpoznają jednocześnie markę i model samochodu, zapamiętują kolor, a nawet charakterystyczne elementy, unikalne dla danego pojazdu, jak na przykład nalepki albo wgiętą blachę.

Tworzona jest w ten sposób potężna baza danych o poruszających się przed kamerą samochodach. Na bieżąco porównuje się zarejestrowane auto z listą samochodów skradzionych albo poszukiwanych z innych względów, jak na przykład w systemie Amber Alert, uruchamianym w sytuacji porwania dziecka. Dzięki zapisom kolejnych kamer można prześledzić trasę jadącego samochodu i go odnaleźć.

Kamera firmy Flock Safety, zasilana baterią słoneczną.


Technologia pomaga więc w zwalczaniu przestępczości, ale jednocześnie wzbudza obawy o naruszanie prywatności. Kamery Flock rozsiane po całych miastach i stanach pozwalają na śledzenie ruchu niczego nieświadomego obywatela, który nie dopuścił się najmniejszego wykroczenia.

Firma Flock Safety zapewnia, że dostęp do nagrań z kamer mają tylko autoryzowane służby. A po 30 dniach, nagrania są kasowane. Firma nie ujawnia jednak dokładnych informacji, jakie służby i jak wiele różnych agencji rządowych ma dostęp do nagrań i jak są one wykorzystywane. Władze miast, które podpisują z Flock Safety umowę, również nie zawsze zdają sobie sprawę z zakresu dostępu do nagrań.

Kampanię przeciwko kamerom ALPR wspierają takie organizacje jak Institute for Justice czy American Civil Liberties Union (ACLU). Domagają się one lepszych zabezpieczeń zbieranych danych i pełnej przejrzystości przy ich wykorzystywaniu. Niektóre lokalne społeczności wywierają presję na swoje władze, aby kamer w ogóle nie instalować. Tygodnik i portal "Washington Examiner" podaje, że 23 miasta zrezygnowały ze współpracy z firmą Flock Safety.

To jednak bardzo niewielka grupa w porównaniu z ilością zainstalowanych kamer. Firma nie podaje listy lokalizacji swoich kamer, ale powstają portale, które tworzą mapę takich lokalizacji, na podstawie zgłoszeń obywateli. Jednym z nich jest portal pod adresem DeflockTheUSA.com, który - jak sama nazwa wskazuje - nawołuje do walki z kamerami.

Według danych portalu, w całych Stanach Zjednoczonych zainstalowane są 127.904 kamery ALPR. Zdecydowaną większość stanowią urządzenia firmy Flock Safety, których doliczono się 105.594. Największa ilość kamer ALPR znajduje się w Kalifornii - 19.076. Stan Nowy Jork jest na siódmym miejscu w kraju, mając ich 4122. Pennsylwania znalazła się na miejscu 17., z liczbą 2430 kamer. New Jersey zajmuje 24. miejsce, mając 1658 kamer.

Sprzeciw wobec kamerom ALPR przyjmuje niekiedy nielegalną formę. W mieście Cranston, w stanie Rhode Island, doszło do zniszczenia jednej z kamer. Widziano mężczyznę, który wspiął się na słup, na której była zainstalowana, aby ją uszkodzić. Był z drugim mężczyzną, który czekał na niego na dole. Obydwaj przyjechali na elektrycznych rowerach.

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!