Przerabianie zdjęć na "rozebrane" znowu w sądzie

W stanie Minnesota przegłosowano prawo, które od 1 sierpnia br. zabrania używania sztucznej inteligencji do tzw. nudyfikacji fotografii. Jest to przerabianie autentycznych zdjęć na takie, na którym sfotografowana w ubraniu osoba po przeróbce jest w negliżu albo całkowicie rozebrana. Prawo zostało zakwestionowane w sądzie przez firmę Elona Muska xAI, która umożliwiła takie przeróbki. Model sztucznej inteligencji tej firmy oraz generator obrazów o nazwie Grok potrafiący ich dokonać jest dostępny na portalu X (dawniej Twitter), również należącym do Muska.

Prawo w Minnesocie wprowadzono w reakcji na programowe możliwości właśnie generatora Grok. To zresztą nie pierwsza taka reakcja, bo już w ubiegłym roku pojawiło się federalne prawo o nazwie Take It Down Act.

Dosłowne tłumaczenie nazwy tego prawa - "zdejmij to" - może sugerować rozbieranie. Ale chodzi o coś dokładnie odwrotnego - o "zdjęcie" niewłaściwego obrazu ze strony internetowej czy internetowego konta.

Prawo federalne zabrania używania sztucznej inteligencji do nudyfikacji fotografii bez zgody osób na fotografii. Nakazuje też portalom internetowym usuwanie takich zdjęć. Ale nie penalizuje twórców i administratorów samych narzędzi do tego służących. Poszczególne stany próbują pójść dalej i zabronić firmom udostępniania technologii nudyfikacji.

To zdjęcie jest prawdziwe, a model specjalnie do niego pozował. Ale zdjęcie stworzone przez sztuczną inteligencję może wyglądać identycznie i nikt nie rozpozna w nim fałszu.


Prawa stanowe są zaskarżane do sądów, a efekty są różne. Prawo przyjęte w Kalifornii zostało zablokowane przez odwołanie się do Pierwszej Poprawki do Konstytucji, która gwarantuje swobodę wypowiedzi. Zmiany w prawie wprowadzone w Minnesocie w ubiegłym roku jak na razie w sądzie się obroniły.

Firma xAI zwróciła się do sądu z prośbą o zablokowanie najnowszego prawa w Minnesocie. Zdaniem firmy Elona Muska, idzie ono za daleko. W 38-stronicowym pozwie zastrzega się, że nikt nie kwestionuje zakazu dystrybucji zdjęć przerobionych przez sztuczną inteligencję bez zgody osób na zdjęciach. Ale zakaz wpisany do nowego prawa obejmuje również zdjęcia przerobione za zgodą sfotografowanych osób, a nawet przerobionych przez nie same.

Pozew zwraca też uwagę, że ujęta w nowym prawie definicja "części intymnych" jest przesadnie szeroka. Dotyczy nawet tych części ciała, które są bardzo często odsłaniane publicznie.

Prokurator generalny stanu Minnesota Keith Ellison nie zapoznał się jeszcze z pozwem, ale odrzuca formułowane zarzuty. "Można prowadzić wiele wartościowych debat o polityce wobec sztucznej inteligencji. To nie jest jedna z nich - twierdzi prokurator. - Nudyfikacja AI odziera podmiot z godności i może powodować jego ogromną szkodę na poziomie emocjonalnym, jak i zawodowym" - mówi.

Firma xAI zaznacza, że w warunkach używania generatora obrazów Grok wstawiła zastrzeżenie, że nie można go używać w nielegalny lub szkodliwy sposób, który narusza czyjąś prywatność. I że pilnuje przestrzegania tego warunku, zawieszając konta użytkowników, którzy go lekceważą. Zgłasza też organom ścigania przypadki nudyfikacji fotografii dzieci. W styczniu br. firma zapowiedziała zablokowanie na całym świecie możliwości działań, które naruszają lokalne prawa.

Warto pamiętać, że brak szczegółowych praw dotyczących nudyfikacji zdjęć nie jest przeszkodą w skarżeniu osób, które ich dokonują. Można je prywatnie sądzić, składając pozew o naruszenie wizerunku, szkody emocjonalne, osobiste czy zawodowe. Wolność słowa nie zwalnia bowiem z odpowiedzialności za swoje działania.

Możesz podzielić się tą treścią ze znajomymi!